Cześć,
tak sobie odpoczywam i myśle o tym jak zmieni się świat dietetyki.
Gdy w styczniu 2026 roku USA ogłosiły tzw. „odwróconą piramidę żywieniową”, to pierwsze co pomyślałem, to nie było:
„wow, jaka nowość”.
Tylko: „no w końcu” 😉
Bo dokładnie tak wygląda talerz, który od lat układam w gabinecie.
Dla tych, którzy jeszcze nie widzieli nowych zaleceń z USA mała ściągawka:
Na górze piramidy:
- solidne źródła białka
- pełnotłusty nabiał
- zdrowe tłuszcze, które sycą i stabilizują cukier
- warzywa i owoce, a nie sok udający owoc
A co ląduje na samym dole?
- rafinowane węglowodany
- biały chleb, słodkie płatki, przekąski „na szybko”
- jedzenie wysoko przetworzone
I teraz najciekawsze.
Pacjenci przychodzą do mnie i mówią:
„Ja jem niewiele, a tyję”.
„Ja ciągle myślę o jedzeniu”.
„Ja niby jem zdrowo, ale cały czas jestem zmęczona”.
„Ja nie mogę wytrzymać bez słodkiego”.
I w 90% przypadków problem nie jest w ilości jedzenia, tylko w tym, co jest podstawą piramidy.
Bo jeśli fundamentem diety są:
- bułki
- płatki
- baton „na szybko”
- jogurt owocowy, który z owocem widział się tylko na etykiecie
to organizm działa w trybie awaryjnym.
Cukier skacze.
Insulina pracuje na pełnych obrotach.
Głód wraca szybciej niż zdrowy rozsądek.
Mam pacjentkę, która powiedziała mi po 2 tygodniach:
„Pierwszy raz od lat nie myślę cały dzień o jedzeniu”.
Nie osiągnęła jeszcze swojego celu -30kg
Ale:
- mamy już za sobą 20 kg miej
- śpi lepiej
- ma stabilną energię
- nie podjada wieczorami
I to jest regeneracja, o której dziś mówią oficjalnie wytyczne USA.
Przy chorobach metabolicznych, insulinooporności, cukrzycy typu 2 - ten sposób żywienia wspiera procesy naprawcze organizmu, w tym autofagię.
Czyli nie „kolejna dieta”.
Tylko powrót do biologii.
Dlatego jeśli czujesz, że:
-próbowałeś wszystkiego
- masz dość ciągłego zaczynania od nowa
- a może po prostu chcesz się lepiej odżywiać
- chcesz w końcu zrozumieć, dlaczego jedzenie ma taki wpływ na hormony i nasze zdrowie
to da się to poukładać: z jasną strukturą piramidy na talerzu.
👉 Kliknij w link i zobacz, jak można to zrobić skutecznie.
Z pozdrowieniami
Grzegorz Klonek
Dietetyk praktyk, nie teoretyk
(bo gabinet uczy więcej niż tysiąc piramid 😉)